Nałóż dwa drgania o zbliżonych częstotliwościach. Ich suma pulsuje — to dudnienia, słyszalne jako narastanie i cichnięcie dźwięku. Częstotliwość dudnień to |f₁−f₂|. Zbliżaj częstotliwości i obserwuj obwiednię.
Co się właśnie stało?
Nałożyły się na siebie dwa drgania o niemal równych częstotliwościach. Chwilami są w zgodzie faz (wzmacniają się), chwilami w przeciwfazie (znoszą się) — dlatego głośność narasta i cichnie w rytmie dudnień.
Składanie drgań:
Ze wzoru na sumę cosinusów rozkłada się to na wolną obwiednię i szybkie drganie nośne:
Częstotliwość dudnień:
Amplituda pulsuje z częstotliwością — okres dudnień to . Im bliżej siebie leżą i , tym wolniejsze dudnienia; gdy się zrównają, pulsowanie znika.
Gdzie to usłyszysz?
Strojenie gitary „na zero dudnień", buczenie dwóch lekko rozstrojonych silników, pomiar bliskich częstotliwości akustycznych — wszędzie tam działa ta sama zasada.
Po co Ci to na maturze:
Zadania o dudnieniach sprowadzają się do jednego wzoru: . Chwyt: policz różnicę częstotliwości i odwrotność, żeby dostać okres dudnień — resztę robi obwiednia.
Zapamiętaj: dwa zbliżone drgania dają dudnienia, a ich częstotliwość to po prostu różnica częstotliwości składowych — f_d = |f₁ − f₂|.
Okresowe wzmacnianie i wygaszanie amplitudy przy nakładaniu drgań o zbliżonych częstotliwościach; słyszymy je jako pulsowanie głośności.
Równa różnicy częstotliwości składowych: f_d=|f₁−f₂|.
Do strojenia instrumentów — gdy dudnienia znikają, częstotliwości się zrównały.