Co zrobimy: Zbudujemy prosty obwód i będziemy zmieniać napięcie oraz opór, sprawdzając, jak sterują natężeniem prądu i jasnością żarówki.
Co widzisz na ekranie: Schemat obwodu z baterią, opornikiem i żarówką, suwaki napięcia U i oporu R oraz płynące przewodem elektrony, których strumień gęstnieje wraz z prądem. Pasek relacji pokazuje I = U/R. Odczyty: U, R, natężenie I i moc P.
Co się właśnie stało?
Podwoiłeś opór, a prąd spadł o połowę. Przy stałym napięciu prąd i opór są odwrotnie proporcjonalne.
Prawo Ohma:
— natężenie prądu jest wprost proporcjonalne do napięcia i odwrotnie proporcjonalne do oporu. U — napięcie (V), R — opór (Ω), I — natężenie (A).
Co to znaczy w praktyce?
Większe napięcie „popycha" ładunki mocniej → większy prąd. Większy opór utrudnia przepływ → mniejszy prąd. Stąd:
Dlaczego przewody i bezpieczniki się grzeją?
Przez opornik płynie prąd i wydziela się moc — im większy prąd, tym więcej ciepła. Dlatego cienki, mocno obciążony drut się nagrzewa.
Po co Ci to na maturze:
I = U/R plus P = U·I rozwiązują większość zadań o prostych obwodach. Chwyt: wypisz, co jest stałe (U czy R), i zobacz, jak zmienia się I.
Zapamiętaj: prąd rośnie z napięciem, a maleje z oporem — I = U/R. To fundament całej elektryczności.
Natężenie prądu jest wprost proporcjonalne do napięcia i odwrotnie proporcjonalne do oporu: I = U/R.
Maleje — przy stałym napięciu prąd jest odwrotnie proporcjonalny do oporu.
Bo płynący prąd wydziela moc P = U·I zamienianą w ciepło; większy prąd = więcej ciepła.
Powiązane eksperymenty