Gdy źródło światła się oddala, fala jest rozciągnięta, a barwa przesuwa się ku czerwieni. Ustaw prędkość oddalania, a zobaczysz malejącą częstotliwość i rosnący redshift z. Ten sam efekt dla galaktyk (prawo Hubble’a) jest głównym dowodem, że Wszechświat się rozszerza.
Co się właśnie stało?
Gdy źródło światła się oddala, kolejne „grzbiety" fali docierają do nas coraz rzadziej — fala jest rozciągnięta, częstotliwość spada, barwa przesuwa się ku czerwieni. W wersji relatywistycznej dochodzi jeszcze dylatacja czasu źródła, więc efekt jest silniejszy niż w klasycznym Dopplerze.
Wzór relatywistyczny:
Redshift mierzy względne wydłużenie długości fali. Dla daje ; gdy , .
Niezmiennik — efekt poprzeczny:
Nawet gdy źródło porusza się w poprzek linii widzenia (ani do, ani od nas), obserwujemy przesunięcie ku czerwieni — to czysty efekt dylatacji czasu, którego klasyczny Doppler w ogóle nie przewiduje. Dowód, że chodzi o czas, nie tylko o geometrię fal.
Po co Ci to na maturze:
To akademickie rozszerzenie efektu Dopplera i STW. Przesunięcie ku czerwieni widm galaktyk (prawo Hubble'a) to główny dowód, że Wszechświat się rozszerza — a liczysz je właśnie tym wzorem.
Zapamiętaj: oddalanie → dłuższa fala (czerwień), . Relatywistyczny Doppler ma też składnik poprzeczny (dylatacja czasu).
Klasyczny Doppler uwzględnia tylko zmianę odległości między grzbietami fali. Relatywistyczny dokłada dylatację czasu źródła, więc efekt jest silniejszy. Ma też składnik poprzeczny (ruch w poprzek), którego klasyczny Doppler w ogóle nie przewiduje.
To względne wydłużenie długości fali: z = (λ_obs − λ₀)/λ₀. Dla oddalania z = √((1+β)/(1−β)) − 1. Przy β=0,5 wychodzi z≈0,73; gdy β→1, z→∞. Astronomowie podają prędkości galaktyk właśnie przez z.
Ich widma są przesunięte ku czerwieni, i to tym silniej, im dalej są (prawo Hubble’a). Interpretacja: przestrzeń między nami a nimi się rozszerza. To fundament kosmologii Wielkiego Wybuchu.