Co zrobimy: Zetkniemy ciało gorące z zimnym i sprawdzimy, w którą stronę sam popłynie strumień ciepła — oraz czy da się go odwrócić bez nakładu pracy.
Co widzisz na ekranie: Dwa bloki o różnej temperaturze w kontakcie, strzałkę przepływu ciepła i termometry dążące do wspólnej temperatury, a także pasek entropii, który rośnie. Próba wymuszenia przepływu „pod górę" zostaje zablokowana. Odczyty: temperatury, kierunek przepływu ciepła, entropia i stan procesu.
Co się właśnie stało?
Ciepło samo popłynęło od ciała gorącego do zimnego, aż temperatury się wyrównały. W drugą stronę — z zimnego do gorącego — samo nie chce płynąć.
Druga zasada termodynamiki:
określa KIERUNEK procesów. Ciepło samorzutnie przechodzi od ciała o wyższej temperaturze do ciała o niższej, nigdy odwrotnie (bez nakładu pracy z zewnątrz).
Entropia:
miara „nieuporządkowania" układu. W układzie izolowanym entropia w procesach samorzutnych ROŚNIE:
Dlatego wydarzenia mają „strzałkę czasu" — rozlana herbata stygnie i się miesza, a nie odwrotnie.
Silniki cieplne:
nie da się całego ciepła zamienić na pracę — każdy silnik oddaje część ciepła do chłodnicy, więc jego sprawność jest zawsze mniejsza od 100%.
A lodówka?
Ciepło MOŻE popłynąć od zimnego do gorącego, ale nie samo — trzeba włożyć pracę (sprężarka).
Po co Ci to na maturze:
kierunek procesów samorzutnych, pojęcie entropii i ograniczenie sprawności silników to podstawa drugiej zasady. Chwyt: samo z siebie ciepło płynie „w dół" temperatury, entropia rośnie.
Zapamiętaj: ciepło samorzutnie płynie od cieplejszego do zimniejszego, a entropia układu izolowanego rośnie. Odwrócenie wymaga pracy z zewnątrz.
Ciepło samorzutnie płynie od ciała cieplejszego do zimniejszego, a entropia układu izolowanego rośnie.
Miara nieuporządkowania układu; w procesach samorzutnych w układzie izolowanym rośnie (ΔS > 0).
Bo część pobranego ciepła musi oddać do chłodnicy — nie da się całego ciepła zamienić w pracę.