„De Magnete” (1600)
„Ziemia sama jest wielkim magnesem."
William Gilbert (1544–1603) był angielskim lekarzem i uczonym, uważanym za twórcę naukowego badania magnetyzmu i elektryczności. To od niego zaczyna się historia, którą domykają Faraday, Maxwell czy Thomson.
Z wykształcenia i zawodu był lekarzem — dosłużył się godności nadwornego medyka królowej Elżbiety I. Prawdziwą pasją była jednak nauka o magnesach i przyciąganiu.
W 1600 roku wydał przełomowe dzieło „De Magnete”, owoc osiemnastu lat doświadczeń. Oddzielił w nim magnetyzm od zjawisk elektrycznych, skonstruował pierwszy prosty elektroskop i ukuł łaciński termin „electricitas”, z którego wywodzi się słowo „elektryczność”.
Postawił też śmiałą tezę: że sama Ziemia jest wielkim magnesem — co tłumaczyło działanie kompasu. Jego praca była tak gruntowna, że przez ponad dwa stulecia niewiele do niej dodano.
Jak idee się łączą: Od Gilberta zaczyna się naukowe badanie elektryczności i magnetyzmu — nurt rozwinięty przez Franklina, Faradaya i Maxwella.
Angielskim lekarzem i uczonym, twórcą naukowego badania elektryczności i magnetyzmu.
Od ukutego przez niego łacińskiego terminu „electricitas”.
Że Ziemia zachowuje się jak wielki magnes.
Nadwornym medykiem królowej Elżbiety I.