Rozszerzenie tematu fali de Broglie’a. Wiązka elektronów pada na kryształ i daje obraz dyfrakcyjny — tak jak fale (λ=h/p). To bezpośrednie potwierdzenie, że cząstki mają naturę falową (Nobel 1937).
Co się właśnie stało?
Wiązka elektronów odbita od kryształu niklu nie dała jednej plamy, lecz układ maksimów — dokładnie tak, jak fala uginająca się na siatce. Davisson i Germer (1927) potwierdzili tym hipotezę fal materii de Broglie'a.
Fala materii de Broglie'a:
— każdej cząstce o pędzie odpowiada fala o długości . Im większy pęd (większa energia wiązki), tym krótsza fala. — stała Plancka.
Warunek maksimów (Bragg):
Maksima powstają tam, gdzie fale rozproszone na kolejnych płaszczyznach sieci wzmacniają się (różnica dróg to całkowita wielokrotność ). Zmiana przesuwa maksima; stąd ich położenie zależy od pędu elektronów.
Co to znaczy w praktyce?
Elektron nie jest „tylko kulką" — ma naturę falową. Dyfrakcja elektronów to nie ciekawostka: działa tak mikroskop elektronowy i dyfraktometry badające budowę kryształów.
Po co Ci to na maturze:
λ = h/p plus d·sinθ = nλ rozwiązują zadania o falach materii i dyfrakcji. Chwyt: policz λ z pędu (lub napięcia), a potem wstaw do warunku Bragga, by znaleźć kąt maksimum.
Zapamiętaj: elektrony to fale materii — λ = h/p, a na krysztale dają obraz dyfrakcyjny. To dowód dualizmu korpuskularno-falowego.
Falową naturę elektronów — hipotezę fal materii de Broglie’a.
Bo jako fale o długości λ=h/p ulegają dyfrakcji na regularnej sieci kryształu (warunek Bragga).
Falowy opis cząstki o długości λ=h/p — im większy pęd, tym krótsza fala.
Powiązane eksperymenty