Satelita na orbicie kołowej utrzymuje się dzięki równowadze grawitacji i siły dośrodkowej: v=√(GM/r), a okres T=2π√(r³/GM) (r = R+h). Im wyżej, tym wolniej i tym dłuższy okres. Na wysokości ~35 800 km okres wynosi dobę — to orbita geostacjonarna. Zmień wysokość orbity.
Co się właśnie stało?
Podniosłeś orbitę, a satelita zwolnił i potrzebuje więcej czasu na jedno okrążenie. Im dalej od Ziemi, tym mniejsza prędkość i dłuższy okres.
Skąd to się bierze?
Na orbicie kołowej grawitacja jest siłą dośrodkową — utrzymuje satelitę w ruchu po okręgu:
Masa satelity się skraca. Zostaje zależność prędkości i okresu tylko od promienia orbity:
— im większe , tym mniejsze i większe . To dokładnie III prawo Keplera: .
Orbita geostacjonarna
Gdy ( nad równikiem), satelita obiega Ziemię w tym samym tempie, w jakim ona się obraca — z Ziemi wygląda, jakby wisiał nieruchomo. Tak działają satelity telewizyjne i pogodowe.
Dlaczego satelita nie spada?
On cały czas spada — grawitacja stale zakrzywia jego tor ku Ziemi. Ale ma tak dużą prędkość poziomą, że powierzchnia Ziemi „ucieka" spod niego równie szybko. To ciągłe spadanie „obok" planety i jest orbitą.
Po co Ci to na maturze:
Trzy wzory — , , — rozwiązują większość zadań o satelitach. Chwyt: najpierw policz promień orbity (dodaj promień Ziemi do wysokości!), potem podstaw do lub .
Zapamiętaj: wyższa orbita to mniejsza prędkość i dłuższy okres — , . Grawitacja pełni tu rolę siły dośrodkowej.
Orbita nad równikiem o okresie 24 h (h≈35 800 km) — satelita „wisi" nad tym samym punktem Ziemi, dlatego używa się jej dla telekomunikacji.
Bo na większym r grawitacja jest słabsza, więc do równowagi wystarcza mniejsza prędkość orbitalna (v=√(GM/r)); okres rośnie zgodnie z III prawem Keplera.
Bo cały czas spada — ale jego prędkość pozioma sprawia, że „mija" Ziemię, poruszając się po orbicie (ciągłe spadanie swobodne).
Powiązane eksperymenty