Co zrobimy: Będziemy śledzić, ile jąder promieniotwórczych zostaje w próbce z upływem kolejnych okresów połowicznego rozpadu.
Co widzisz na ekranie: Próbkę jąder jako siatkę świecących kropek, które gasną w miarę rozpadu, presety izotopów (C-14, I-131, Ra-226) i suwak czasu. Obok krzywa N(t) z markerami po każdym okresie (100→50→25%). Odczyty: okres T, czas, liczba pozostałych i rozpadłych jąder oraz procent pozostałych.
Co się właśnie stało?
Po jednym okresie zostało 50% jąder, po drugim 25%, po trzecim 12,5% — za każdym razem połowa poprzedniej ilości. Nigdy nie dochodzi do zera.
Czym jest okres połowicznego rozpadu?
To czas T, po którym rozpada się połowa jąder promieniotwórczych w próbce. Jest stałą cechą izotopu — nie zależy od temperatury, ciśnienia ani od tego, ile jąder było na początku.
Prawo rozpadu:
N₀ — liczba jąder na początku, N — po czasie t. Ten sam wzór działa dla masy próbki i dla aktywności.
Dlaczego wykładniczo, a nie liniowo?
Bo w każdym okresie ubywa POŁOWA tego, co JEST — a nie stała porcja. Im mniej jąder, tym mniej rozpadów, więc krzywa opada coraz wolniej i teoretycznie nigdy nie sięga zera.
Datowanie:
znając T węgla C-14 (5730 lat) i mierząc, ile go zostało, oblicza się wiek szczątków.
Po co Ci to na maturze:
wzór i liczenie „po ilu okresach" to rdzeń zadań z fizyki jądrowej. Chwyt: policz t/T, potem podnieś ½ do tej potęgi.
Zapamiętaj: co jeden okres połowicznego rozpadu zostaje połowa poprzedniej ilości — rozpad jest wykładniczy, a okres T nie zależy od warunków zewnętrznych.
Czas, po którym rozpada się połowa jąder promieniotwórczych w próbce; jest stały dla danego izotopu.
N = N₀·(½)^(t/T), gdzie t to czas, a T okres połowicznego rozpadu.
Jedna ósma (12,5%) — po każdym okresie zostaje połowa poprzedniej ilości.
Powiązane eksperymenty