NexTutor
Wirtualne laboratorium/Matematyka/Prawdopodobieństwo/Igła Buffona — π z rzutów igłą
Wielkie odkrycie 1777 — Buffon

Igła Buffona — π z rzutów igłą

Rozszerzenie tematu prawdopodobieństwa geometrycznego. Rzucając igłę na podłogę w równoległe linie, prawdopodobieństwo przecięcia linii wynosi P=2L/(πd) — z częstości przecięć można oszacować π, tym dokładniej im więcej rzutów. Zaskakująco, π (stała okręgu) pojawia się w problemie o rzucaniu igłą. Georges-Louis Leclerc de Buffon postawił problem w 1733 r. i opublikował rozwiązanie w 1777 r. — to pierwsza metoda „Monte Carlo".

Matematyka · Prawdopodobieństwo · Igła Buffona — π z rzutów igłą (1777)
Liczba rzutów igłą NN200 rzutów
Zwiększając liczbę rzutów igłą, przybliżenie π…
N (rzuty)
200
przecięcia
128
estymacja π
3.1250
błąd |Δ|
0.0166

Co się właśnie stało?

Rzucamy N igieł o długości L na podłogę z równoległymi liniami odległymi o d (przy L ≤ d). Zliczamy, ile igieł przecięło którąś linię. Częstość przecięć (przecięcia/N) przybliża prawdopodobieństwo przecięcia: im więcej rzutów, tym bliżej prawdziwej wartości.

Prawdopodobieństwo przecięcia:

P=2LπdP = \dfrac{2L}{\pi d}

— i to jest zdumiewające: liczba π, z pozoru związana tylko z okręgiem, pojawia się w problemie o rzucaniu igieł na proste linie. Odwracając ten wzór, z częstości przecięć szacujemy π:

π2LNd(liczba przecięcˊ)\pi \approx \dfrac{2L\,N}{d\cdot(\text{liczba przecięć})}

Przyjmując dla uproszczenia L=dL = d mamy P=2/πP = 2/\pi, więc π2Nliczba przecięcˊ\pi \approx \dfrac{2N}{\text{liczba przecięć}}.

Niezmiennik — czego losowanie NIE zmienia:

P=2LπdL=d2π0,6366P = \dfrac{2L}{\pi d} \quad\xrightarrow{\,L=d\,}\quad \dfrac{2}{\pi} \approx 0{,}6366

Ta częstość jest zawsze dokładnie taka sama, niezależnie od N — to czysta geometria. Rzucanie igieł tylko ją estymuje, z błędem malejącym wraz ze wzrostem N (prawo wielkich liczb). π pojawia się tu, bo rozkład kąta, pod jakim pada igła, ma symetrię obrotową (jest „okrągły").

Skąd wzięła się ta metoda?

Problem postawił Georges-Louis Leclerc, hrabia de Buffon, w 1733 r., a rozwiązanie opublikował w 1777 r. (w „Essai d'arithmétique morale"). Jest to jeden z pierwszych i najsłynniejszych problemów geometrycznego rachunku prawdopodobieństwa — i pierwsza metoda „Monte Carlo" (estymacja wartości przez losowe próbkowanie) na długo przed nazwaniem tej techniki. Zaskakujące jest to, że rzucając igłą na równoległe linie i licząc, jak często igła przecina linię, można eksperymentalnie oszacować liczbę π.

Co to znaczy w praktyce?

To ogólna idea: gdy dokładne obliczenie jest trudne, losowe próbkowanie daje dobre przybliżenie. Ta sama zasada napędza dziś symulacje Monte Carlo w fizyce, finansach i uczeniu maszynowym — igła Buffona to jej najstarszy, geometryczny przodek.

Po co Ci to na maturze:

Zadania z prawdopodobieństwa geometrycznego liczy się dokładnie ze stosunku miar (długości, pól, kątów), a nie z losowania. Igła Buffona pokazuje intuicję, jak taki stosunek — tu 2L/(πd) — łączy geometrię z prawdopodobieństwem.

Zapamiętaj: więcej rzutów ⇒ mniejszy błąd estymacji, ale częstość przecięć 2L/(πd) jest stała od zawsze — rzucanie igieł tylko ją odkrywa.

Model poglądowy · Wirtualne laboratorium NexTutor

Najczęstsze pytania

Jak rzucanie igłą pozwala oszacować π?

Z częstości, z jaką igła przecina równoległe linie — częstość ta dąży do 2L/(πd), więc z niej wyliczamy π.

Dlaczego π pojawia się w tym problemie?

Bo rozkład kąta, pod jakim pada igła, ma symetrię obrotową (jest „okrągły").

Kto postawił problem igły Buffona?

Georges-Louis Leclerc de Buffon — postawił go w 1733 r., opublikował rozwiązanie w 1777 r.