Rozszerzenie tematu prawdopodobieństwa i pola figur. Gdy losujemy punkt jednostajnie z figury, prawdopodobieństwo trafienia w podobszar nie zależy od zliczania przypadków, lecz jest równe stosunkowi pól: P = pole sprzyjające / pole całkowite. To rozszerzenie klasycznej definicji na przypadki z nieskończenie wieloma wynikami — zapoczątkowane problemem igły Buffona (ok. 1777 r.).
Co się właśnie stało?
Losujemy punkt jednostajnie z kwadratu o boku 1 (pole = 1), w który wpisane jest koło o promieniu — to obszar sprzyjający. Prawdopodobieństwo trafienia w koło nie zależy od zliczania przypadków (jak przy rzucie kostką), bo punktów jest nieskończenie wiele. Liczymy je jako stosunek pól — i właśnie tyle wynosi udział niebieskich punktów wśród wszystkich.
Prawdopodobieństwo geometryczne:
Tutaj pole sprzyjające to (koło), a pole całkowite to (kwadrat), więc . To rozszerzenie klasycznej definicji prawdopodobieństwa na przypadki z nieskończenie wieloma równie prawdopodobnymi wynikami.
Niezmiennik — dlaczego NIE zawsze ½:
Prawdopodobieństwo zmienia się razem z wielkością obszaru sprzyjającego — jest równe stosunkowi miar, a nie stałej ½. Kluczowe założenie to jednostajność losowania: każdy punkt figury jest równie prawdopodobny. Analogicznie liczymy je dla długości na odcinku () lub objętości w przestrzeni.
Skąd wzięło się to pojęcie?
Pierwszym przykładem geometrycznego rachunku prawdopodobieństwa był słynny problem igły Buffona (Georges-Louis Leclerc de Buffon, XVIII w.): rzucamy igłą na podłogę w równoległe deski i pytamy, jaka jest szansa, że igła przetnie linię między deskami. Odpowiedź prowadzi wprost do stosunku miar (i zaskakująco — do liczby ). Ta idea leży też u podstaw metod Monte Carlo — szacowania wielkości przez losowe próbkowanie.
Co to znaczy w praktyce?
Gdy „przestrzeń zdarzeń" jest ciągła (losowy punkt, losowy moment czasu, losowa długość), nie da się zliczyć przypadków — zamiast tego rysujemy obszary i dzielimy ich miary. Rozsypana siatka punktów w symulacji tylko estymuje ten stosunek (traf./N ≈ P), ale sam wzór jest dokładny.
Po co Ci to na maturze:
W zadaniach z prawdopodobieństwa geometrycznego chwyt jest zawsze ten sam: narysuj obszar całkowity i obszar sprzyjający, policz ich miary (pole, długość, objętość) i podziel jedno przez drugie. Uważaj na założenie jednostajności — bez niego wzór nie działa.
Zapamiętaj: przy losowaniu jednostajnym prawdopodobieństwo = miara obszaru sprzyjającego / miara obszaru całkowitego. Nie ½ „na oko" — dokładny stosunek pól.
Stosunkowi miar: pola obszaru sprzyjającego do pola obszaru całkowitego (dla losowania jednostajnego).
Gdy wyników jest nieskończenie wiele — np. losowy punkt z figury, losowy moment czasu.
Z problemem igły Buffona i metodami Monte Carlo (szacowanie przez losowe próbkowanie).
Powiązane eksperymenty